Kronika kryminalna Myszków i powiat myszkowski

655

Wydarzenia kryminalne, drogowe i bezpieczeństwo w powiecie myszkowskim i Myszkowie

Tragedia na torach

Policjanci z Myszkowa wyjaśniają okoliczności tragicznego wypadku kolejowego. 44-latka została potrącona przez pociąg. W wyniku odniesionych obrażeń kobieta poniosła śmierć na miejscu.

Do zdarzenia doszło 7 marca 2021 r., tuż przed godziną 9.00 na szlaku kolejowym w Myszkowie pomiędzy stacją Mrzygłod, a Światowit. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, 44-latka została potrącona przez pociąg osobowy relacji Częstochowa-Gliwice. Kobieta na skutek odniesionych obrażeń poniosła śmierć na miejscu. Myszkowscy policjanci wyjaśniają teraz dokładne przyczyny i okoliczności tej tragedii.

Domowy kat

We wtorek 3 marca 2021 r. w południe policjanci z Wydziału Prewencji zostali skierowani na interwencję domową do jednego z myszkowskich mieszkań. Ze zgłoszenia wynikało, że nietrzeźwy syn wszczął awanturę domową. Na miejscu mundurowi ustalili, że powodem awantury jest fakt, że dwa dni temu mężczyzna został zatrzymany podczas interwencji domowej.

Tym razem policjanci zastali na miejscu pijanego awanturnika, który próbował uciec przed mundurowymi. Został jednak szybko obezwładniony i zatrzymany. Następnie stróże prawa nawiązali kontakt z matką agresora. Policjanci podejrzenia, że syn znęca się nad 72-letnią matką i jej o dwa lata starszą siostrą, która również zamieszkuje pod wskazanym adresem. W rozmowie z policjantami kobiety postanowiły przerwać milczenie. Poinformowały mundurowych, że 42-latek od trzech lat fizycznie i psychicznie znęca się nad kobietami, a dzisiaj po raz kolejny szarpał je za włosy, popychał i uderzył swoją krewną w twarz. Do tego żądał pieniędzy od matki na alkohol.

Domowy oprawca trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj usłyszał zarzut znęcania się nad swoją matką i ciotką. Teraz może trafić za kraty nawet na 5 lat. Decyzją prokuratora agresor został objęty policyjnym dozorem połączonym z zakazem kontaktowania się z pokrzywdzonymi oraz nakazem opuszczenia wspólnego mieszkania. O jego dalszym losie zadecyduje sąd.

Narkotyki i awantura

Myszkowscy policjanci z Ogniwa Patrolowo- Interwencyjnego zatrzymali mężczyznę podejrzanego o posiadanie narkotyków. Nielegalne substancje zostały znalezione podczas interwencji domowej. Mundurowi zabezpieczyli narkotyki, z których można otrzymać 50 działek dilerskich. Podejrzanemu grozi kara do 3 lat więzienia.


Do zatrzymania mężczyzny doszło podczas interwencji domowej w Myszkowie na ulicy Krótkiej. Wczoraj po godzinie 3 na telefon alarmowy zadzwoniła kobieta prosząc o pomoc policjantów w związku z awanturą domową. Ze zgłoszenia wynikało, że jej 24-letni syn nad ranem, wszczął awanturę i groził domownikom użyciem noża. Na miejscu policjanci z patrolówki zastali silnie pobudzonego 24-latka, który przejawiał dziwne zachowania. Został błyskawicznie obezwładniony, a nastepnie przekazany pod opiekę lekarzy. Podczas prowadzonej interwencji w jego pokoju mundurowi na stoliku ujawnili woreczek z białą substancją, a w jego pościeli natrafili na reklamówkę z zawartością zielonego suszu. Badanie przeprowadzone potwierdziło, że zabezpieczone substancje to amfetamina i marihuana z której można uzyskać ponad 50 działek dilerskich. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Znieważył policjantów

Do zdarzenia doszło 2 marca 2021 r. po północy w jednym z myszkowskich mieszkań. Policjanci interweniowali tam w związku ze zgłoszeniem awantury domowej, którą z matką wszczął nietrzeźwy syn. Na miejscu mundurowi podjęli czynności wobec awanturnika i z uwagi na fakt, że 42-latek był kompletnie pijany i nie mógł pozostać dłużej u matki, stróże prawa podjęli decyzję o doprowadzeniu go do wytrzeźwienia. Podczas transportu mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie, był pobudzony, nie stosował się do wydawanych poleceń i znieważył policjantów. Stróże prawa bardzo szybko zmienili swoją decyzję i zamiast do wytrzeźwienia, został zatrzymany do sprawy w związku z znieważeniem policjantów. W konsekwencji sprawca trafił do policyjnego aresztu. Wczoraj, gdy już wytrzeźwiał, usłyszał zarzut i przyznał się do winy. Wkrótce stanie przed obliczem sądu. Grozi mu rok za kratami.

66 zarzutów

Policjanci z myszkowskiego wydziału zajmującego się zwalczaniem przestępczości gospodarczej na trop oszusta wpadli w internecie. Mężczyzna proponował do sprzedaży cieszącą się dużą popularnością grę komputerową w bardzo atrakcyjnej cenie. Mężczyzna po otrzymaniu zapłaty nie wysyłał towaru. Policjanci krok po kroku ustalili jego tożsamość oraz dotarli do pokrzywdzonych. Jak wynika z materiałów sprawy, za oszustwami stał 28-letni mieszkaniec Myszkowa. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał 66 zarzutów. Pokrzywdzeni to osoby z całej Polski. Straty jakie wyrządził to kwota prawie 7 tysięcy złotych. Za popełnione przestępstwa w więzieniu może spędzić nawet 8 lat.


Hazardziści

Policjanci z Myszkowa zwalczający przestępczość gospodarczą zabezpieczyli 4 nielegalne automatów do gier. Maszyny do hazardu znajdowały się w jednym z lokali na terenie Myszkowa. Właścicielom nielegalnych automatów do gier hazardowych grożą wysokie kary finansowe, a także nawet 3 lata więzienia.


Policjanci z Wydziału dw. z Przestępczością Gospodarczą wraz z funkcjonariuszami śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej weszli do jednego z salonów gier znajdujących się w Myszkowie i zabezpieczyli 4 nielegalne automaty. Funkcjonariusze śląskiej Krajowej Administracji Skarbowej przeprowadzili eksperymenty procesowe. Potwierdziły one, że były to maszyny działające wbrew przepisom ustawy o grach hazardowych.

Wspólne działania mundurowych zostały wymierzone w przestępczy proceder opierający się na czerpaniu korzyści majątkowych z niezgodnego z prawem hazardu.

Za posiadanie nielegalnego sprzętu, umożliwiającego prowadzenie przestępczego procederu w lokalach gastronomicznych, handlowych i usługowych, właścicielom grożą surowe kary w wysokości nawet 100 tysięcy złotych od jednego automatu. Oprócz wysokiej grzywny, za organizowanie gier hazardowych można trafić do więzienia nawet na 3 lata.

Potrącenie na pasach

Policjanci wyjaśniają okoliczności zdarzenia drogowego, do którego doszło 20 lutego na ul.Pułaskiego w Myszkowie. Kierujący oplem astra potracił 48-latka na oznakowanym przejściu dla pieszych. Poszkodowany trafił do szpitala. Przypominamy o zachowaniu szczególnej ostrożności zwłaszcza w rejonach przejść dla pieszych oraz o stosowaniu zasady ograniczonego zaufania na drodze.
Wczoraj około godziny 16.15 na ul. Pułaskiego w Myszkowie doszło do potrącenia pieszego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 31-letni kierujący samochodem opel astra jadąc ulicą Pułaskiego w kierunku Siewierza potrącił pieszego,który przechodził przez jezdnię na oznakowanym przejściu dla pieszych. Ranny mężczyzna został przetransportowany do szpitala. Teraz mundurowi szczegółowo wyjaśnią szczegóły i okoliczności tego wypadku.

Narkotyki na drodze

Myszkowscy policjanci z “drogówki” zatrzymali kierowcę pod działaniem środków odurzających. Tester wykazał, że prowadził pod wpływem amfetaminy. Dodatkowo jego pojazd nie posiadał aktualnych badań technicznych jak również obowiązkowego ubezpieczenia OC. Jeśli potwierdzi się, że w jego krwi faktycznie były narkotyki, do więzienia może trafić nawet na dwa lata.

Policjanci z myszkowskiej drogówki zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę opla. Podczas kontroli mundurowych zaniepokoił stan psycho- fizyczny siedzącego “za kółkiem” 20-latka. Stwarzał wrażenie, nietrzeźwego.Wobec tego poddany został badaniu na zawartość alkoholu w organizmie, lecz wynik okazał się negatywny. To nie dało spokoju policjantom. Sprawdzili zatem, czy przypadkiem kierowca nie jest pod działaniem środków psychoaktywnych. Użyty w tym celu tester wykazał, że w jego organizmie jest amfetamina. Mężczyzna został zatrzymany. Jeżeli badanie krwi potwierdzi obecność substancji odurzających w jego krwi, do więzienia może trafić nawet na dwa lata

Diler w potrzasku

Policjanci z Myszkowa zatrzymali 20-letniego mężczyznę, który w swoim mieszkaniu posiadał marihuanę. Wczoraj usłyszał zarzut i przyznał się do winy. Teraz grozi mu do 3 lat więzienia.
Do zdarzenia doszło 18 lutego w południe. W jednym z myszkowskich mieszkań kryminalni odnaleźli marihuanę z której można było przygotować prawie 50 porcji tego narkotyku. Zatrzymany w tej sprawie 20-letni myszkowianin usłyszał zarzut posiadania środków odurzających. Za posiadanie narkotyków grozi kara nawet do 3 lat więzienia. Wkrótce stanie przed obliczem sądu, który zadecyduje o jego losie.

Zatrzymany w pociągu

Myszkowscy policjanci z Wydziału Kryminalnego prowadzili poszukiwania za 42-letnim mieszkańcem Myszkowa. Mężczyzna poszukiwany był listem gończym za przestępstwa narkotykowe. Jak ustalili kryminalni, poszukiwany wczoraj przed południem miał jechać pociągiem w kierunku Myszkowa. Sytuacja była bardzo dynamiczna, gdyż czasu było mało, a pasażer mógł wysiąść na każdej z kolejnych stacji. Śledczy wsiedli do pociągu na jednej ze stacji. Podczas sprawdzania wagonów, w ostatnim z nich zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi poszukiwanego. 42-latek był bardzo zaskoczony, że zamiast konduktora, o dokumenty poprosili go kryminalni. Zatrzymany trafił już do aresztu. Tam spędzi najbliższe dwa lata.



Jechał z sądowym zakazem

Kryminalni z Myszkowa zatrzymali kierowcę, który pomimo że miał sądowy zakaz jeździł dalej samochodem. Kierującemu niestosującemu się do przepisów prawa grozi teraz kara pozbawienia wolności do 5 lat. Wkrótce sąd zadecyduje o jego dalszym losie, a on zweryfikuje wówczas czy opłacało się tak lekceważący stosunek do prawa.

Zatrzymany wczoraj wieczorem 37-letni mieszkaniec Myszkowa, kierował fiatem bravo pomimo sądowego zakazu. Naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów stanowi przestępstwo z art. 244 Kodeksu Karnego, które jest zagrożone karą pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. O dalszym losie 37-latka zdecyduje wkrótce sąd.


I znowu narkotyki

Kryminalni z Myszkowa zatrzymali 18-latka, który miał przy sobie narkotyki. Ich działanie było poprzedzone informacją z której wynikało, że przemieszczający się ulicami miasta 18-latek może posiadać substancje zakazane. Kryminalni od razu podjęli patrol za opisanym mężczyzną i na ulicy Spółdzielczej w Myszkowie wśród grupy młodych mężczyzn rozpoznali go. W trakcie jego legitymowania i kontroli, przechwycili woreczek z marihuaną. Mężczyzna został zatrzymany. Przedstawiono mu zarzut posiadania narkotyków.

Za ich posiadanie grozi mu nawet 3 lata za kratami

Włamywacz zatrzymany

Kilka dni temu dyżurny myszkowskiej komendy otrzymał zgłoszenie od dyspozytora jednej z firm ochroniarskich, że na terenie jednej z myszkowskich firm załączył się alarm i prawdopodobnie mogło dojść do włamania. Na miejsce zostali skierowani myszkowscy policjanci, którzy po przybyciu na miejsce zauważyli wybitą szybę w jednym z okien budynku. Na miejscu pracowali kryminalni, a technik zabezpieczał wszystkie ślady. Dzięki szczegółowej analizie sprawy i pracy operacyjnej kryminalnych, śledczy wpadli na trop złodzieja. Okazał się nim być 39-latek, który wczoraj wpadł w ręce kryminalnych. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu dzisiaj zarzutu usiłowania dokonania kradzieży z włamaniem.

Teraz do więzienia może trafić nawet na 10 lat .

Wybuch gazu w Żarkach Letnisku

Wstępne policyjne ustalenia wskazują na to, że nieprawidłowa obsługa urządzenia grzewczego tzw. “słoneczka” była przyczyną wybuchu gazu w altanie w której pomieszkiwał 42-latek. Do zdarzenia doszło wczoraj przy ul. Brzozowej. Mężczyzna z oparzeniami ciała trafił do szpitala.


Do zdarzenia doszło 26 stycznia, około godz. 20.00 w Żarkach Letnisku przy ulicy Brzozowej. W altanie- gdzie za zgodą właściciela, pomieszkiwał 42-letni mężczyzna- doszło do eksplozji. Wybuch spowodowany był najprawdopodobniej na skutek nieprawidłowej obsługi urządzenia grzewczego tzw.” słoneczka”. Na miejsce zostały skierowane służby ratownicze. W altanie w trakcie zdarzenia przebywała jedna osoba. Mężczyzna z poparzeniami ciała został odwieziony do szpitala. Okoliczności zdarzenia wyjaśniają policjanci z Myszkowa


Amfetamina i marihuana

Myszkowscy kryminalni zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej przejęli należącą do 35-latka amfetaminę. W jego mieszkaniu była też marihuana. Podejrzany w tej sprawie mężczyzna usłyszał zarzut dotyczący posiadania środków zabronionych. Teraz grozi mu nawet 3 lata za kratami.
20 stycznia 2021 r., policjanci z Wydziału Kryminalnego myszkowskiej komendy zatrzymali 35-latka z Myszkowa. Mężczyzna podejrzany jest o posiadanie narkotyków. Do zatrzymania doszło na ulicy Kościuszki w Myszkowie. Z ustaleń śledczych wynikało, że 35-latek może posiadać narkotyki. Podczas legitymowania szybko wyszło na jaw, że ma przy sobie woreczki z białym proszkiem. Po sprawdzeniu tej substancji testerem narkotykowym kryminalni potwierdzili, że to amfetamina. Podczas przeszukania jego mieszkania śledczy odnaleźli jeszcze zielony susz. Tester wykazał, że była to marihuana. Myszkowianin został zatrzymany. Usłyszał już zarzut. Za posiadanie środków odurzających grozi mu teraz nawet 3 lata za kratami. O jego losie zadecyduje sąd.

Znowu alkohol na drodze

Ponad 3 promile alkoholu miał w organizmie 35-letni kierowca volkswagena, który doprowadził do zdarzenia drogowego. Mężczyzna wpadł w ręce mundurowych po tym, jak zatrzymał się w poprzek drogi. Teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Amatorowi jazdy na “podwójnym gazie” grożą nawet 2 lata więzienia.
Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 20.40 w Koziegłowach przy ulicy Woźnickiej. Policyjny patrol Prewencji z Koziegłów, który w tyn czasie patrolował ulicę Kościuszki, zauważył, że jadąca z naprzeciwka osobówka jedzie całą szerokością jezdni a jej kierowca ledwo ominął policyjny radiowóz. Mając podejrzenie, że kierujący może być nietrzeźwy, stróże prawa zawrócili i pojechali za podejrzanym volkswagenem golfem. Jadąc w kierunku Placu Moniuszki zauważyli, że osobówka skręca w ulicę Woźnicką. Po chwili jadąc w tamtym kierunku mundurowi zauważyli ten samochód stojący w poprzek drogi. Mundurowi podeszli do niego od strony kierowcy. Zauważyli, że wewnątrz zadziałał mechanizm poduszki bezpieczeństwa, a tuż za nią siedział “za kółkiem” kompletnie pijany mieszkaniec gminy Koziegłowy. Jak się okazało, nieodpowiedzialny 35-latek, nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, wjechał na chodnik, a stamtąd zjechał na jezdnię i zatrzymał się w poprzek drogi. Na szczęście nie doszło do tragedii i nikomu nic się nie stało. Jego badanie wykazało ponad 3 promile alkoholu w organizmie. Teraz jego dalszy los leży w rękach sądu. Grozi mu kara nawet 2 lat więzienia

Wypadek ze śmieciarką

Policjanci wyjaśniają okoliczności i przyczyny wypadku, do którego doszło 18 stycznia 2021 roku około godziny 14.30 na ulicy Ceramicznej w Myszkowie. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że kierowca ciężarowej “śmieciarki” marki Scania, wykonując manewr cofania, nie zachował odpowiedniej ostrożności, w wyniku czego najechał tyłem na słup energetyczny, przygniatając do niego swojego 58-letniego współpracownika. Ranny mężczyzna w ciężkim stanie został przetransportowany Lotniczym Pogotowiem Ratunkowym do szpitala. Okoliczności i przyczyny tego wypadku badają myszkowscy śledczy.



Pijany na drodze

W piątek 15 stycznia 2021 około godziny 18.20 dyżurny myszkowskiej komendy skierował patrol drogówki do Koziegłów na ulicę Częstochowską. Ze zgłoszenia wynikało, że dwaj świadkowie ujęli kierowcę renault, który najprawdopodobniej jest nietrzeźwy. Jego styl jazdy wzbudził niepokój dwóch świadków. Na ulicy Częstochowskiej w Koziegłowach dwaj mężczyźni zareagowali i udaremnili mu dalszą jazdę, a następnie przekazali go mundurowym. Kierowca renault był trzeźwy, jednak w zachowywał się nerwowo, a jego źrenice były rozszerzone i słabo reagowały na światło. Próbował wmówić interweniującym policjantom, że swoją podróż kontynuuje od godziny 4.00 i to wynik jego zmęczenia. Ale policjanci podejrzewając, że może być pod wpływem narkotyków, przeprowadzili badanie narkotesterem. Dał ono wynik pozytywny. W trakcie przeszukania jego pojazdu znaleźli też susz koloru brązowego i zielonego. Tester potwierdził, że była to marihuana i MDMA.

Mundurowi zatrzymali 32-letniego mieszkańca Gdyni i doprowadzili do myszkowskiej komendy. Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie został przesłuchany i usłyszał zarzut posiadania środków odurzających, za co grozi mu do 3 lat więzienia. Ponadto, jeżeli wynik badania krwi mężczyzny potwierdzi, że kierował samochodem pod wpływem narkotyków, mieszkaniec Gdyni zostanie objęty zakazem prowadzenia pojazdów oraz czeka go wysoka grzywna.

Niebezpiecznie na torach

Od początku roku policjanci z Myszkowa odnotowali pięć zdarzeń zaistniałych na szlaku kolejowym w naszym powiecie. Na szczęście żadne nie zakończyło się katastrofą. Aby nie dochodziło już do podobnych sytuacji, policjanci apelują o ostrożność szczególnie w rejonie przejazdów kolejowych. To właśnie w tych miejscach spośród pięciu odnotowano trzy bardzo niebezpieczne manewry nieodpowiedzialnych kierowców. I tak. 6 stycznia b.r. na przejeździe kolejowym w Myszkowie przy ulicy Partyzantów kierowca mini one nie zastosował się do sygnalizatora świetlnego i wjechał na torowisko w momencie opuszczania rogatek. To uniemożliwiło mu dalszą jazdę i zatrzymał pojazd na przejeździe kolejowym, którym akurat w tym momencie przejechał pociąg. Podobne zdarzenie odnotowano 8 stycznia b.r. Tym razem na przejeździe kolejowym w Żarkach Letnisku kierujący nieustalonym dotąd pojazdem zachował się identycznie. Wjechał na torowisko pomimo, że sygnalizator zabraniał mu tego i w konsekwencji utknął między rogatkami. On też może mówić o wielkim szczęściu, bo tuż za nim przejechał pociąg. Inny kierowca wjechał na torowisko pomimo opuszczających się rogatek i nie bacząc na nic, przejechał sobie przez przejazd niszcząc rogatkę jak gdyby nigdy nic…Te przykłady obrazują jak skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem wykazali się wymienieni kierowcy. Żaden z nich nie uniknie odpowiedzialności, bo sprawą zainteresowali się już myszkowscy śledczy.

Znieważył policjantów

Do zdarzenia doszło w Myszkowie na dworcu PKP. Policjanci interweniowali tam w związku ze zgłoszeniem zakłócenia porządku publicznego przez trzech mężczyzn. Na miejscu mundurowi zauważyli grupę mężczyzn i podjęli wobec nich interwencję. Z uwagi na fakt, że jeden z kompanów – 43-latek był kompletnie pijany, stróże prawa podjęli decyzję o doprowadzeniu go do domu. Podczas transportu mężczyzna zaczął zachowywać się agresywnie, był pobudzony, nie stosował się do wydawanych poleceń i znieważył policjantów. Stróże prawa bardzo szybko zmienili swoją decyzję i zatrzymali go. Badanie alkomatem wykazało, że agresor miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie. Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Gdy już wytrzeźwiał, usłyszał zarzut i przyznał się do winy. Wkrótce stanie przed obliczem sądu. Grozi mu rok za kratami.


Przechwycone narkotyki

W piątek, 8 stycznia 2021, policjanci ds. nieletnich uzyskali informację, że osoby poruszające się pojazdem marki Seat mogą mieć narkotyki. Od razu wkroczyli do akcji. W czasie patrolu na ulicy Kąpielowej w Żarkach Letnisku zauważyli ten pojazd. Wewnątrz znajdowało się dwóch mężczyzn. Przystąpili do ich kontroli i szybko odkryli, że 18-letni pasażer w kieszeni kurtki posiada dwa zwitki. Jak się okazało była to marihuana i haszysz. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut posiadania substancji zabronionych i przyznał się do winy. Grozi mu teraz nawet 3 lata więzienia.


Śląskie drogi – czy bezpieczniej ? Podsumowanie roku 2020

Śląscy policjanci podsumowali bezpieczeństwo na drogach w 2020 roku. Choć liczba śmiertelnych ofiar wypadków drogowych nadal niepokoi (186 osoby), to jest bezpieczniej niż przed rokiem. W 2019 roku na drogach naszego województwa zginęło 199, a jeszcze rok wcześniej 220 osób. Spadek liczby najtragiczniejszych wypadków to sukces wszystkich użytkowników dróg, jednak niepokoi fakt wzrostu liczby ofiar wśród pieszych (2020 r. – 67 ofiar, 2019 r. – 60 ofiar, 2018 r. – 83 ofiary) i rowerzystów (2020 r. – 18 ofiar, 2019 r. – 17, 2018 r. – 26 ofiar).Jeśli do tej grupy dołączymy również śmiertelne wypadki z udziałem motorowerzystów, to okazuje się, że połowa ofiar w roku ubiegłym to niechronieni uczestnicy ruchu drogowego.

W 2020 roku doszło do prawie 50 tysięcy zdarzeń drogowych, w których rannych zostało 2710 osób. Ogólna liczba zdarzeń również jest mniejsza niż w latach ubiegłych (2019 r. – ponad 61 tys. zdarzeń, 2018 r. – ponad 58 tys.zdarzeń). Do jednego z najtragiczniejszych wypadków w 2020 roku doszło w październiku na drodze S1, prowadzącej do lotniska Katowice – Pyrzowice, gdzie siedzący za kierownicą opla corsy mężczyzna stracił panowanie nad autem, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w nadjeżdżającą z przeciwnego kierunku skodę superb. Śmierć na miejscu ponieśli dwaj podróżujący oplem mężczyźni oraz pasażerka skody.


Poszukiwany

W nocy 3 na 4 stycznia 2021 roku oficer dyżurny myszkowskiej Policji otrzymał zgłoszenie, że w jednym z mieszkań w Żarkach Letnisku słychać głośną muzykę. Na miejsce pojechali policjanci z Koziegłów. Stróże prawa zastali pod wskazanym adresem 46-latka. Podczas jego legitymowania okazało się, że jest on poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Krakowie w celu odbycia kary pozbawienia wolności jak również w celu ustalenia miejsca pobytu. Ukrywający się w domku letniskowym mieszkaniec Małopolski, nie spodziewał się, że w takich okolicznościach wpadnie w ręce stróżów prawa. Mężczyzna trafił już za kraty.


Zatrzymani za posiadanie narkotyków

W piątek, 1 stycznia 2021, policjanci z Wydziału Kryminalnego myszkowskiej komendy otrzymali informację, że w okolicy cmentarza w Żarkach 19-letni mieszkaniec gminy Koziegłowy może posiadać niedozwoloną substancję. Pojechali od razu w to miejsce i na ulicy Ofiar Katynia zauważyli opisanego mężczyznę. Stróże prawa postanowili skontrolować 19-latka. W kieszeni kurtki ujawnili woreczek z zawartością zielonego suszu. Mężczyzna przyznał, że to jego własność. Badanie przeprowadzone przez mundurowych wskazało, że zabezpieczony susz, to marihuana. W jego mieszkaniu śledczy zabezpieczyli kolejne porcje tego narkotyku. Zatrzymanemu mieszkańcowi gminy Koziegłowy przedstawiono zarzut posiadania środków odurzających. Mężczyzna przyznał się do winy. Za popełnione przestępstwo podejrzanemu grozi kara do 3 lat więzienia.

Natomiast w poniedziałek 4 stycznia 2021, kryminalni z Myszkowa zapukali do mieszkania 25-latka z Myszkowa, bo mieli informację, że mężczyzna przechowuje w mieszkaniu narkotyki. Drzwi otworzył 25-latek. Policjanci szybko zweryfikowali informację i zabezpieczyli należącą do niego amfetaminę. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach wyszło na jaw, że sprawca jest również poszukiwany do odbycia rocznej kary więzienia za przestępstwa narkotykowe. Mężczyzna jeszcze dzisiaj trafi do zakładu karnego, gdzie będzie odbywał zaległy wyrok. Oprócz tego za popełnione przestępstwo, którego dokonał, dodatkowo grozi mu jeszcze nawet 3 lat za kratami. 

Śpiący dróżnik

O wielkim szczęściu mogą mówić pasażerowie pociągu osobowego i uczestnicy ruchu drogowego, którzy dojeżdżali 30.12.2020 roku o 15.25 do przejazdu kolejowego w Myszkowie przy ulicy Koziegłowskiej. Prowadzący skład maszynista, zbliżając się do przejazdu kolejowego Myszków-Nowa Wieś zauważył, że w miejscu, gdzie powinien być zamknięty przejazd kolejowy, już z daleka widać ruch pojazdów. Dzięki jego wzmożonej czujności i zimnej krwi, maszynista wyhamował skład tuż przed przejazdem. Jak się okazało, rogatki były podniesione, a ruch pojazdów odbywał się ”normalnie”. Zaniepokojony tym widokiem maszynista powiadomił służby, a te odkryły, że odpowiedzialny za bezpieczeństwo w tym miejscu 35-latek… uciął sobie właśnie drzemkę.

Dokładne okoliczności tego zdarzenia badają teraz myszkowscy kryminalni.

Pijana spowodowała kolizję

W poniedziałek 23.12.2020 roku, około godziny 18.30 policjanci ruchu drogowego otrzymali wezwanie na miejsce kolizji, gdzie kierująca fiatem punto „zahaczyła” inny pojazd i odjechała z miejsca. Pokrzywdzony ruszył za nią i do przyjazdu patrolu nie spuszczał jej z oka. Aż do momentu kiedy kobieta zjechała na jedną z posesji w Poraju i weszła do środka. Stróże prawa zaraz za nią weszli do mieszkania. Zastali w nim kompletnie pijaną 46-latkę. Jak się szybko okazało, to właśnie ona w takim stanie siedziała “za kółkiem”fiata punto. Kobieta została przebadana na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie dało wynik prawie 3.5 promila alkoholu w jej organizmie. Szybko też wyszło na jaw, że kobieta w takim stanie odważyła się jechać fiatem pomimo obowiązującego ją sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Teraz odpowie za jazdę “na podwójnym gazie” pomimo sądowego zakazu oraz spowodowanie kolizji drogowej. Grożą jej nawet 3 lata za kratkami. Wkrótce odpowie przed sądem.

Narkotyki w Koziegłowach

Kryminalni z Myszkowa otrzymali informację, że 19-letni mieszkaniec gminy Koziegłowy w swoim mieszkaniu może przechowywać narkotyki. Wobec powyższego 21.12.2020 r. rano zapukali do jego drzwi. Wewnątrz śledczy natrafili na foliowy worek wypełniony zielonym suszem. Tester wykazał, że przejęta substancja to marihuana, z której można było przygotować 40 działek dilerskich tego narkotyku. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał już zarzut. Teraz będzie tłumaczyć się w sądzie. Grozi mu kara do 3 lat więzienia. 

Źródło : KPP Myszków