Wandalizm przedwyborczy

1144

Redakcję myszkow.eu poprosili o interwencję zaniepokojeni mieszkańcy gminy Poraj. Jak nas poinformowali,  pod osłoną nocy, z 21 na 22 kwietnia 2020 r. wandale  dokonali zniszczenia  banerów wyborczych Prezydenta Andrzeja Dudy zawieszonych  na terenie Poraja, Gęzyna i Żarek Letniska

Poniżej prezentujemy kilka zdjęć, na których widać część z wspomnianych banerów jeszcze wiszących i miejsca, które po nich pozostały. 

Osoby, z którymi rozmawialiśmy ( personalia do wiadomości redakcji ) są zmartwione zarówno samym faktem zerwania materiałów wyborczych – legalnie wszak według ich relacji zawieszonych, jak i tym, że w spokojnej przecież gminie dokonuje się nagle aktów wandalizmu, niczym nie uzasadnionych.

Tyle fakty. Zniszczenia są znane i widoczne, sprawcy zaś nieznani.  

Ważnych w tej sprawie jest jednak kilka kwestii, które w autorskim i subiektywnym  komentarzu  redakcji Wam drodzy czytelnicy poniżej przedstawiamy. 

Po pierwsze, czyn taki jest bezprawny. Zgodnie z obowiązującym prawem – czyli Kodeksem Wyborczym ( Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 roku ) , w czasie trwania kampanii wyborczej wszelkie materiały wyborcze zawierające oznaczenia komitetu wyborczego, od którego pochodzą, podlegają prawnej ochronie. Ochrona prawna materiałów wyborczych to zakaz ich niszczenia, usuwania, zamalowywania itp. pod groźba kary. Niszczenie materiałów wyborczych jest wykroczeniem, za które grozi kara grzywny. Wysokość grzywny ustalana jest przez Sąd i może wynieść nawet 5 tys. złotych. Jeżeli komitet wyborczy oszacuje swoje straty na kwotę przekraczającą 420 złotych, to zgodnie z kodeksem karnym, grozi za to kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. To pierwsza sprawa 

Po drugie, czyn taki, to po prostu bezmyślny wandalizm. Aktów tego typu niestety przybywa, i takich jak ten – skierowanych przeciwko konkretnym osobom, instytucjom a nawet wydarzeniom społecznym czy politycznym, i takich “ zwykłych “ chciałoby się powiedzieć – skierowanych przeciwko mieniu prywatnemu czy państwowemu. Ktoś zerwie baner wyborczy albo plakat, ktoś pomaże sprejem ścianę, połamie ławkę na placu zabaw czy wywróci śmietnik. I takie rzeczy przecież się ostatnio zdarzają w tej, i w wielu innych gminach. Przykładem może być chociażby szeroko omawiany w internecie ostatnio, przypadek wandalizmu w Żarkach Letnisku. Każdy taki czyn trzeba wyraźnie napiętnować, podkreślając jego bezprawność i  szkodliwość społeczną. Podkreślić należy, że ani komitet wyborczy – właściciel banerów, ani właściciele posesji na których banery te umieszczono nie wyrazili zgody na ich zdjęcie.

Pozostaje na koniec aspekt polityczno – społeczny. Trudny do oceny, nie wiemy przecież jakie były pobudki sprawców czynu, który tu opisujemy. Czy to wybryk czysto chuligański, czy może podyktowany niechęcią do tego akurat kandydata w wyborach prezydenckich ? Nie wiadomo. Stwierdzić tylko można, że gdyby to były przyczyny leżące w niechęci politycznej, to źle to świadczy o poziomie debaty tego typu  w naszym społeczeństwie, i źle rokuje na przyszłość.

W demokracji jest rzeczą oczywistą spolaryzowanie poglądów, wzajemna krytyka, ostra nawet walka polityczna. To zrozumiałe, na tym polega pluralizm ideologiczny, wolność słowa i wyboru. Źle jednak się dzieje, jeśli dyskurs polityczny czy ideologiczny zastępują :  akt wandalizmu, przemoc werbalna czy wzajemna nienawiść. Nic dobrego z tego nie wyniknie, dla żadnej z opcji politycznych i dla nikogo ze zwykłych ludzi. Takie prowadzenie “ dialogu “ w sferze politycznej zrodzi tylko złe owoce. Które potem my wszyscy – zwykli ludzie będziemy musieli zjeść. A smakują one gorzko i są bardzo trujące. 

Oby czyn tutaj opisany był tylko incydentalnym wybrykiem chuligańskim i obyśmy my – jako społeczność lokalna umieli go wyraźnie potępić. 

C.M.